sobota, 31 stycznia 2015

Info(gdzie rozdział,heh,też was kocham)

Witajcie xx
Heh nie było mnie chwilę
Nio dłuższą chwilę
Szkoła i kochana trzecia klasa ,taa *.*
Kolejny rozdział przewiduję na poniedziałek lub jeśli się uda to jutro :*
Tymczasem jeśli ktoś jest chętny zapraszam tu MOJE CUŚ
Buziaki 
Mela

piątek, 9 stycznia 2015

Rozdział 9


Zayn:
-Przykro mi ,ale pacjentka straciła dużo krwi .Jej obrażenia są duże i niestety nie mamy pojęcia czy z tego wyjdzie. Są szansę, ale wszystko zależy od jej organizmu. Zrobiliśmy wszystko co było w naszej mocy ,pozostało nam jedynie czekać.
- Czy mógłbym do niej wejść?
-Myślę, że tak, ale tylko na chwilę. Do widzenia
-Dziękuję. Do widzenia
Wszedłem do sali i zobaczyłem moją królewnę podłączoną do setki różnych urządzeń ,była słaba .Jednak na mojej twarzy widniał uśmiech ,ponieważ jej serce biło. Usiadłem obok i zacząłem rozmyślać na głos…
Amy:
Widziałam tylko ciemność.Starałam się otworzyć oczy lub poruszyć jaką kol wiek częścią ciało ,jednak na próżno.Poczułam,że ktoś dotyka mojej dłoni ,ten dotyk…to mogła być tylko jedna osoba … Zayn.Po chwili usłyszałam słowa,które jedynie potwierdziły moje domysły:

-Wiesz co mała,szczerzę nie mam pojęcia czy mnie słyszysz,ale o wiele łatwiej będzie mi to powiedzieć teraz ,niż kiedy się obudzisz.No,więc może zacznę od początku .W wieku 14 lat popadłem w niezbyt ciekawe towarzystwo.Nieustannie miałem kłopoty,nie było tygodnia by moja mama nie musiała pojawiać się w szkole.Później ,gdy byłem starszy doszły wyścigi,alkohol,ciągłe imprezy.Byłem,a właściwie nadal jestem strasznym idiotą.Uważałem się zawsze wyższym i lepszym od innych. Zadarłem z niewłaściwymi ludźmi i przez to moje wywyższanie trafiłem do szpitala. Kiedy z niego wyszedłem ,wróciłem do tego samego stylu życia ,co sprzed wypadku.Znów miałem kłopoty i zwyczajnie stawałem się coraz gorszym człowiekiem.Zmieniłem się dopiero kiedy spotkałem chłopaków,to oni wyciągnęli mnie z tego wszystkiego.Muszę Ci się do czegoś przyznać. Nigdy nie wierzyłem w miłość,uważałem że coś takiego w ogóle nie istnieje-pomimo tego ,że leżałam nie przytomna poczułam ucisk w sercu.Czy to oznacza ,że te wszystkie słowa były kolejnym kłamstwem?-Ale jeśli mam być szczery to spotkanie pewnej brązowookiej brunetki zmieniło moje podejście.-o jaką brunetkę mu chodzi WTF .Jak tylko ją spotkam, to chyba wyrwę jej te kłaki z głowy-
Amy dziękuję Ci że uświadomiłaś mi,że miłość istnieję.Proszę Cię walcz i nie poddawaj się bo jesteś dla mnie wszystkim i nie dam sobie rady bez Ciebie.Proszę nie zostawiaj mnie.Daj mi jakikolwiek znak ,że mnie słyszysz...

Poczułam jak Zayn całuję moje czoło i wtedy zorientowałam się ,że po moim policzku spływają łzy.
Było to dość wyraźny znak dla bruneta.Kciukiem starł moje łzy.Nie minęła dużo czasu,a w mojej sali pojawił się lekarz .Po chwili straciłam już kontakt z rzeczywistością...

~
Witajcie moje słoneczka
No nie powiem zadziwiacie mnie komentarzy jest więcej i więcej
Dziękuję kochani
Jak tam szkoła
Nie powinnam się przyznawać ,ale brakowało mi tych głupoli
A Wam ?
Buziaki
Mela

 

 

 

 

środa, 7 stycznia 2015

LBA

Nominowała mnie Ewa Tomilnson http://saveyoutonight-louistommo.blogspot.com/
Hehe kochana długo je dodawałam
Tak wiem możesz mnie zaciukać xx
Pozwalam :*



1.Twoja/wasza ulubiona piosenka?
Hmm dużo ich...
Rock Me
Wait For You
...
2.Jak zaczęła się twoja/wasza przygoda z One Direction?
Blogi xx
3.Ulubiona piosenka z UAN,TMH i MM?
UAN:"What Makes You Beautiful"  
TMH:"Rock Me"
MM:"Diana"  
4.Jle masz/macie lat?
15 lat 7 miesięcy i 9 dni kochana
5.Jak długo jesteście Directioners?
Tak ogółem to niedawno 3/4 miesiące  :*
6.Którego z członków zespołu 1D najbardziej lubisz/lubicie?
Zayn
Hazz
Nialler
Lou
Liaś
jej wszyscy są kochani
achh
7.Co sprawiło,że piszesz/piszecie bloga?
Hmm po prostu taki pomysł
Zawsze myślałam ,że się nienadaje
Ale kiedy w kółko ktoś na bloggerze pytał mnie czy piszę
Spróbowałam
Ale czy się mi udaję nw :D
Pisanie daję mi bardzo wiele

8.Ulubiony kolor?
Fiolet
Wszystkie odcienie niebieskiego
9.Co najbardziej dla ciebie/was liczy się w opowiadniach?
Treść,czyli inaczej...
-Przesłanie
-To czy kiedy przestaję czytać mam ochotę dalej:)

10.Gdzie mieszkasz?
Pomorskie xx
11.Akceptujesz związki Zayn'a,Liam'a i,Lou?
Tak :*


No i 2 od Ewy


Moje pytania:
1. Co zachęciło cię do pisania bloga?
Dziewczyna imieniem Julia
Niestety nie mam z nią już zbytnio kontaktu :(
2.Twoja ulubiona piosenka?
Isn't She lovely w wykonaniu Harry Styles :D
3.Jak i kiedy zaczęłaś swoją przygodę z One Direction.
Jeśli dobrze myślę coś koło października
Zaczęłam szukać ich piosenek i znalazłam takie, w których się po prosu zakochałam
4.Ile masz lat?
Jeszcze 5 miesięcy i 20 dni do 16
5.W jakim mieście mieszkasz?
Hehe kochanie nie w mieście :*
6.Ulubiony członek 1D?
Jeśli już muszę to między trójką Hazz Nialler i Zayn XD
7.Dlaczego właśnie on?
Oni
Jej kochani
Aww
Te głosy
Są po prostu cudowni
Kocham całą piąteczkę
8. W jakim kraju mogłabyś żyć poza Polską?
Irlandia i taki też mam zamiar :*
9.Jakiego miesiąca nie lubisz?
A tu się sama zdziwię lubię wszystkie :)
10.Co zmieniłabyś w swoim życiu?
Może kierowałabym się bardziej marzeniami hmm
Nie wiem, chyba była bym trochę mniej ufna
Odcięła się od fałszywych przyjaciół

11.Co byś zrobiła, gdybyś spotkała swojego idola?
Zapytałabym moim 'angielskim' czy mogę go prosić o autograf i wspólne zdjątka xx
No i ostatnia :* Ban Shee http://rabel-storry-hs.blogspot.com/

1. Co najbardziej cenisz u przyjaciół?
Szczerość
Wsparcie
I porostu słuchanie
(rzadko tacy chodzą po świecie :/)

2. Jak spędzasz czas wolny?
Muzyczka +Pan łóżko+Blogger =
Idealny dzień
3. Czy masz twittera?
Yes :*
4. Jakich youtuberów oglądasz najczęściej?
No dobra przyznam się ,że praktycznie nie oglądam ;)
5. Co myślisz o skarpetkach do sandałów?
YYyy no
Mówimy nie
6. Jak zwie się twój pupil?
Lusia
Gutek
Mafi
Azia :P
7. Czy na poważnie myślisz o przyszłości?
No chyba tak :*
8. Gdzie w przyszłości chciałabyś zamieszkać?
Irlandia kochana
Irlandia
9. Twoja ulubiona potrawa?
Makaron xx
10. Dlaczego zaczęłaś pisać?
Złożona historia
Chciałam zobaczyć jak to jest
Czy w ogóle mogę próbować
Cóż pożyjemy zobaczymy
11. Ulubiona aplikacja na telefon?
Te myśli xx
 
 

Nominuję :
http://onedirectionlittlesweetangel.blogspot.com/
http://when-a-lightning-strikes.blogspot.com/
http://scar-never-fade.blogspot.com/


Pytania do nominowanych:
1.Twoje największe marzenie?
2.Bez czego nie wyobrażasz sobie dnia?
3.Pasja,hobby coś co lubisz robić?
4.Co daję Ci pisanie?
5.Ulubiony zespół?
6.Ulubiona bajka ,gdy byłaś mała xx?
7.Opiszesz siebie w 7 zdaniach?
8.Ile latek?
9.Możesz cofnąć się w czasie i zmienić jedną rzecz w swoim życiu.Zrobiłabyś to,a jak tak to co?
10.7 ulubionych utworów?
11.Noc czy dzień?

~~
Nie bijcie za ilość nominowanych
Nie bijcie
Buziaki :*

niedziela, 4 stycznia 2015

Rozdział 8


Amy:
Kiedy skończył mówić po prostu się rozpłakałam i uciekłam.Nie wiedziałam nawet czemu.Po prostu zaczęłam się bać.Każdy normalny człowiek zaczął by się zastanawiać,czego.No właśnie czego, wychodzi na to ,że miłości.Bałam się tego ,że kolejny raz ktoś mnie skrzywdzi.Niestety nie pojęłam jednego.Kocham Zayna, a on mnie.Nie myślałam racjonalnie,po prostu biegłam przed siebie.Kiedy powoli zaczęło mi brakować sił zobaczyłam oślepiające światło i poczułam silne uderzenie...
Zayn:
-Nie potrafię przeżyć bez Ciebie ,nawet jednego głupiego dnia.Ciągle robię coś nie tak i jestem strasznym idiotą ,który jednak bezgranicznie Cię kocha.Wiem,że na Ciebie nie zasługuję,ale odkąd Cię zobaczyłem nie myślę o niczym ,ani nikim innym.Odkąd Cię straciłem i nie mogłem znaleźć moje życie przestało mieć sens,stałaś się całym moim światem.Czy będziesz mogła choć spróbować mi wybaczyć,bo nie potrafię bez Ciebie żyć?


Czy powiedziałem coś nie tak?
Nie wydaję mi się.
A może jednak?

Na początku stałem i nie mogłem się ruszać.Patrzyłem tylko jak postać brunetki się oddala.Po chwili poczułem ogromną potrzebę zatrzymania dziewczyny.Czułem się tak ,jakby groziło jej niebezpieczeństwo.Wtedy ukazał mi się obraz ,którego prze nigdy,nawet w snach nie chciałbym ujrzeć.Amy leżała na ulicy w krwi,a po sprawcy wypadku nie było już nawet śladu.Podbiegłem do niej,jak tylko najszybciej potrafiłem.Wziąłem w ramiona moją kruszynkę i zadzwoniłem po pogotowie.Po dziesięciu minutach pojawiła się karetka ...
2 godziny później
Amy jest operowana już od 2 godzin.Jeśli miał bym przyznać ,to są to najgorsze 2 godziny w moim życiu.Zadzwoniłem do znajomych i rodziny dziewczyny,jednak zanim kto kol wiek się tu zjawi minie co najmniej jedna doba.Wtedy z sali wyszedł lekarz:
-Przykro mi ,ale...

~
Witajcie kochani ,taki krótki wiem,
ale kolejne będą dłuższe,o wiele
I to ale ...
hehe mam nadzieję,że choć lekko Was zaciekawiłam
I mamy już 2015 ,aż nie mogę uwierzyć,że jeszcze pół roku i kończę gimnazjum
Coś szybko zleciało :*
Do następnego

PS.Zmieniłam trochę wygląd :P
Chyba trochę lepiej :)

Mela <33

wtorek, 30 grudnia 2014

Imagin Lou:Koncert część 3

Tydzień później

Aileen:
Od jakiegoś czasu należę do klubu piłkarskiego i tak się złożyło,że akurat dziś miałam grać mecz charytatywny.Zostałam poinformowana ,że do mojej jak i drużny przeciwnej do składu dołączy jakaś gwiazda.Nie spodziewałam się nikogo zbyt sławnego,ani zbyt wielkich tłumów.Miałam tylko nadzieję,że ta gwiazdka chociaż w jakimś procencie będzie potrafiła grać.Na miejsce przyszłam godzinę wcześniej,by przygotować się do meczu.Zaniepokoił mnie jeden fakt.Na stadionie było dużo ludzi,aż za dużo, co nigdy wcześniej nie miało miejsca.Według zasad oba składy wychodziły na boisko,a dopiero wtedy dołączał do nich zawodnik 'star',tak stało się i tym razem.Błagałam tylko o to,by nie przydzielono nam jakieś barbie,która nie będzie miała zielonego pojęcia czym jest piłka.Na początek przydzielono nowego zawodnika do przeciwników.Był nim Niall Horan,z tego zespołu niech sobie przypomnę...hmm może jednak nie przypomnę.Cieszyłam się w duchu ,że nie był to Tomlinson. Zapomniałam,że nigdy nie należy cieszyć się za szybko.Ku jakże mojej wielkiej 'radości' do mojego składu dołączył nie kto inny jak pan Louis Cyber Gwiazdka Tomlinson we własnej osobie.
-Ooo kogóż my tu mamy?Wiesz spodziewałem ,że się tu spotkamy-dodał z tym swoim  cudownym obrzydliwym uśmieszkiem.
-Hmm...wiesz,a ja nie.Jak taki pan laluś może grać z nami w piłkę.Jesteś pewien,że tego chcesz?Jak coś Ci się stanie twoje fanki wpadną rozpacz.
-No cóż będą musiały przeżyć ,bo dla mnie liczy się tylko jedna-To było dziwne ,ale poczułam lekkie ukłucie zazdrości,czyżby zależało mi na Lou.Niee,muszę wybić go sobie z głowy.
-Spróbuj choć raz dotknąć piłki,a będzie dobrze
godzinę potem

Bardzo się pomyliłam myśląc,że Louis nie nadaję się by z nami grać.Był po prostu genialny,nic nie było wstanie go rozproszyć ,ale ja nie byłabym sobą gdybym choć nie spróbowała.Kiedy miał odebrać piłkę,stanęłam niedaleko :
-Louis!-uśmiechnęłam się najpiękniej jak potrafiłam i zaczęłam patrzeć w jego boskie błękitne oczka
Efekt był zamierzony Louis się zagapił i dostał piłką po głowie.Zaczęłam się śmiać i nie mogłam opanować do puki nie zobaczyłam ,że Lou leży na ziemi.Podbiegłam do niego i próbowałam mu pomóc .Gdy przybliżyłam się by sprawdzić czy oddycha,on zrobił coś czego w życiu się nie spodziewałam .Przyciągnął mnie do siebie,trzymając w mocnym uścisku i wpił się w moje usta.
Kiedy oderwaliśmy się od siebie wszędzie było słychać gwizdanie,a po chwili głos bruneta:
-Aileen,chciałbym zapytać czy zostaniesz moją dziewczyną?
-Jaa..myślę ,że chyba nie...
-Ok rozumiem-powiedział udając rozczarowanie
-Zamknij oczy
-Ale po co?
-Po prostu to zrób
Kiedy to zrobił tym razem ja go pocałowałam.
-Odpowiedź brzmi tak
-Nawet nie wiesz jak się cieszę .Zależy mi na Tobie,jak jeszcze na nikim innym.Cieszę się,że Cię spotkałem.
-Ja też
Lou podniósł mnie okręcając kilka razy w okół  swojej osi.
Od tego dnia byliśmy już zawsze razem.

Jeden dzień
Jeden koncert
Jedno spotkanie
A moje życie uległo zmianie

KONIEC :)

~
Tak szczerzę,nie mam pojęcia czy spodoba się Wam zakończenie
Cóż może tak lub może nie
No to tak rok 2015 zbliża się już ogromnymi krokami ,więc
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANI
Ściskam Was Mela :*

piątek, 26 grudnia 2014

Imagin Lou:Koncert część 2

Aileen:
Zastanawiałam się czy może jednak pójść,ale gdy zobaczyłam ten rząd dziewczyn przed garderobą chłopaków ,postanowiłam sobie odpuścić .Kiedy szłam do auta ,wpadłam na jakiegoś chłopaka:
-Przepraszam ,zamyśliłam się.
-Nie szkodzi,jestem Lou-chłopak wydał mi się strasznie znajomy,ale nie mogłam sobie przypomnieć skąd
-Hmm...ja jestem Aileen
-Miło mi Cię poznać,czemu nie przyszłaś-i wtedy mnie oświeciło kim jest ,to on
-Wybacz,śpieszę się-zaczęłam biec
-Poczekaj ,Aileen

Louis:
Od razu wiedziałem,że dziewczyna nie uda się do naszego pokoju.Próbowałem ją odszukać ,ale nieskutecznie.Myślałem,że jej nie zobaczę ,aż nagle na kogoś wpadłem.Moja radość była nie do opisania,gdy  ukazała się mi ta blondynka o cudnych oczach.Na moje szczęście mnie nie poznała,ale niestety nie trwało to za długo.Kiedy zrozumiała kim jestem po prostu uciekła,ale ja z natury mam szczęście,Aileen zgubiła telefon,który ja znalazłem.
Aileen:
Może zrobiłam błąd,że uciekłam ale cóż...O czym ja bym miała rozmawiać z Louisem skoro nie jestem nawet ich fanką.Postanowiłam,że spędzę resztę dnia u kuzynki.Od godziny byłyśmy na lodowisku cały czas znajdując nowe powody do śmiechu.Po jakimś czasie zadzwonił do niej telefon.Kiedy zobaczyła kto dzwoni zaczęła się śmiać,ale gdy odebrała jej mina momentalnie się zmieniła,nie minęła chwila i już straciłam ją z oczu.Było to strasznie dziwne.
Louis:
-Hej jest z Tobą może Aileen
-Taak ,ale z kim rozmawiam?
-Mówi Ci coś zespół One Direction
-Jasne ,uwielbiam ich
-Louis Tomilinson we własnej osobie
-...Ssskąd masz telefon mojej kuzynki?
Wyjaśniłem jej wszystko i poprosiłem ją o pomoc w moim planie
Mam nadzieję,że wszystko się uda 

~
Witajcie kochani
Ostatni dzień świąt
Szybko zleciały c'nie ?
Ściskam Buziaki
Mela

Domyślacie się co to za plan?

środa, 24 grudnia 2014

Imagin Lou:Koncert część 1

Pierwszy raz będę pisać coś o Lou hmm miejmy nadzieję,że da się to przeczytać:


24 Grudnia

Aileen:

Dziś mija rok, kiedy przeprowadziłam się do Londynu.Masę osób wciąż pyta mnie czy udało mi się spotkać One Direction ,ale nawet gdyby, nie poznałabym ich.Zawsze miałam ich za rozpuszczone gwiazdeczki i nie zamierzałam zmienić zdania.Były to pierwsze święta ,które miałam spędzić po za moim krajem.Moja siostra miała do mnie przylecieć,ale jak to ona ma zwyczaju,spóźniła się na samolot.Miałyśmy razem udać się na koncert jej ulubionego zespołu,ale z tego co wyszło muszę udać się na niego sama ...
Miejsce miałam w pierwszym rzędzie.Atmosfera była jakoś dziwnie napięta,a zewsząd dobiegały krzyki .Po chwili zgasły światła ,a po całej arenie rozbrzmiał krzyk zachwyconych nastolatek.Kiedy zespół witał wszystkie fanki,które przybyły na  koncert ,ja wciąż miałam zatkane uszy ,na wypadek kolejnej fali krzyku.Nie powiem zespół był całkiem niezły,ale cóż to nie było to 'coś'.Okazało się też,że właśnie oni są One Direction.Po kilku piosenkach po prostu zaczęłam bawić się telefonem.Z tego co się dowiedziałam śpiewali akurat ostatnią piosenkę Fireproof:
Harry:
I think I'm gonna lose my mind,
Something deep inside me, I can't give up,
I think I'm gonna lose my mind,
I'll roll and I'll roll 'till I'm out of luck, yeah,
I'll roll and I'll roll 'till I'm out of luck,

Niall:
I'm feeling something deep inside,
Hotter than a jet stream burning up,
I've got a feeling deep inside,
It's taking, it's taking all I've got, yeah,
it's taking, it's taking all I've got,

Wszyscy: (Liam)
'Cause nobody knows you, baby, the way I do,
And nobody loves you, baby, the way I do,
It's been so long, it's been so long, maybe we're fireproof,
'Cause nobody saves me, baby, the way you do.

Wszystko było by ok ,gdyby nie to, że rzekomy Louis przerwał na chwilę piosenkę i powiedział:
-Wiem że teraz jaa,hehe
No,ale za nim zaśpiewam chciałbym zadedykować tą zwrotkę dziewczynie ,która stoi w pierwszym rzędzie.Dajcie mi chwilkę ... 7 miejsce.Mam do Ciebie prośbę ,byś po koncercie udała się do naszej garderoby.-na koniec uśmiechnął się i puścił oczko
Louis:
I think I'm gonna win this time,
Riding on the wind and I won't give up,
I think I'm gonna win this time,
I'll roll and I'll roll, 'till I change my luck, yeah,
I'll roll and I'll roll, 'till I change my luck,

Wszyscy: (Zayn)
'Cause nobody knows you, baby, the way I do,
And nobody loves you, baby, the way I do,
It's been so long, it's been so long, we must be fireproof,
'Cause nobody saves me, baby, the way you do,

'Cause nobody knows you, baby, the way I do,
And nobody loves you, baby, the way I do,
It's been so long, it's been so long, maybe we're fireproof,
'Cause nobody saves me, baby, the way you do.

Piosenka się zakończyła i znów te piski.Jednak ,tym razem dotarło do mnie że to ja jestem na 7 miejscu i to do mnie Tomilinson puścił oczko.

I co teraz iść,czy może lepiej nie?
~
To tak jak by co, to dopiero pierwsza część .
Mówiłam wam że kocham moje sny hehe
I jak święta?
U mnie hmm jakoś coś, bardzo chcę mi się pisać i tańczyć hehe :*
Buziaki Melcia :*

Jest już prawie 500 wyświetleń jejeje ,ale się cieszę :)

Ściskam was 
Czekamy na śnieg c'nie ? :*